Z Białoszewskim

 

Opowieści na podstawie prozy Mirona Białoszewskiego, przede wszystkim Portu Praskiego. Przestrzeń tej opowieści rozciąga się gdzieś między blokami na Saskiej Kępie za kładką a nadwiślańskimi krzakami. Historia ta nie jest ciągła. Składają się na nią nie tylko wydarzenia, które gładko można poddać fabularnej obróbce: zamieszkał, wyprowadził się, przejechał, stworzył. Jej prawdziwą materią są pojedyncze słowa i całe frazy zahaczone o inne słowa, codzienne mówienie, okrzyki miejskie i stare pieśni. To splątane wątki o utopionej narzeczonej i teatralnym enterprenerze, o ogrodach i wyspie Hamleta, o pustych miejscach i należących do nich portretach, o błędnych ogniach i wysoko świecącej lampie księżyca.

Z BIAŁOSZEWSKIM

Opowiadanie i czytanie: Beata Frankowska, Jarosław Kaczmarek, Małgorzata Litwinowicz

Muzyka: Robert Lipka

 

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s